Witaj, gość! [ Zaloguj się

 

Z cyfrówką na krokusy do Chochołowskiej

  • Opublikowany: 17 kwietnia 2012 20:50
  • Wygasa: Ogłoszenie wygasło

Opis

Krokusy w Chochołowskiej

W konkursie na najpopularniejsze kwiaty w Tatrach, chętnie obleganych przez rozentuzjazmowanych posiadaczy cyfrówek wszelakiej maści, krokus przegrać mógłby jedynie z szarotką tudzież żółtym pełnikiem zwanym różą górską. Krokusy, rzecz jasna, zalegają fioletowym dywanem tatrzańskie łąki i polany głównie z początkiem maja, szczególnie efektownie prezentują się w Dolinie Chochołowskiej i na Cyrhli. Żółta róża kwitnie latem, min. na Czerwonych Wierchach. Zaś ulubione miejsca szarotek to urwiste skały wapienne, na Nosalu niegdyś było ich „za trzęsienie”. Wszystkie te kwiaty są pod ochroną, dlatego nawet najbardziej profesjonalne zachody, by je uwiecznić w obiektywie nie zwalniają fotografującego z przestrzegania zasad a propos zadeptywania, zrywania i wszelkich innych praktyk niszczenia tychże roślin.

Przygotowania do fotografowania krokusów

Zanim wybierzemy się do Doliny Chochołowskiej, by do do woli „pstrykać” aparatem krokusy, warto przemyśleć kwestie, jak powinien wyglądać dobrze wyposażony sprzęt fotograficzny, którym będziemy uwieczniać kwiaty. Wiele oczywiście zależy od zasobności danego portfela, zakup dobrej cyfrówki bowiem to kosztowna sprawa.
Przyzwoity obiektyw w zestawie umożliwiający zmianę ogniskowej to podstawa, możliwość stosowania nasadek typu konwerter, soczewki na obiektyw, dobry, stabilny statyw i możliwość przykręcenia doń aparatu, możliwość wyzwalania migawki zdalnie lub z samowyzwalaczem, dobry sprzęt powinien także dysponować możliwością wyłączenia lampy błyskowej na czas wykonywania zdjęć lub możliwość sterowania światłem lampy.
Jeśli pozwalają na to fudusze, należy zrujnować się także na komputer z graficznym oprogramowaniem.
Oczywiście nawet najlepiej wyposażony sprzęt nie zastąpi naszych umiejętności obsługiwania go. Ustawienie cyfrówki na opcje „automat” nie załatwi sprawy.
Trochę czasu zajmie uczenie się jak sterować przesłonami, by odpowiednia ilość światła przedostawała się przez obiektyw do wnętrza aparatu, trzeba będzie trochę poćwiczyć jak za pomocą przysłon regulować ostrość, która także zależy od ogniskowej obiektywu. Aparaty cyfrowe posiadają wielopolowy autofocus z automatycznym wyborem miejsca ustawienia ostrości. Korzystanie z tej funkcji, ustawianie focusa w odpowiedni tryb pracy, także wymaga trenowania dobrej intuicji, bowiem sam aparat nie zawsze w tym względzie spełni nasze oczekiwania.

Pomoc w fotografowaniu

Najlepiej jednak nie polegać na własnych umiejętnościach, gdy stawiamy pierwsze kroki w świeci fotografii, lecz poprosić kogoś kto się na tym zna, by nam dopomógł, sami zaś winniśmy po zakupie cyfrówki, solidnie postudiować załączoną instrukcje obsługi aparatu.
Następnie zarezerwować czas na przyswojenie odpowiednich umiejętności w kwestii ustawień.
Tak przygotowani możemy wyruszyć na fotografowanie krokusów do Doliny Chochołowskiej, najdłuższej i największej doliny w polskich Tatrach. Jest długa na ok. 10 kilometrów, w części dolnej tworzy piękny, głęboki wąwóz. Niegdyś Chochołowska była największym ośrodkiem pasterstwa w Tatrach, zbudowano tu licznie szałasy, bacówki i szopy. Dziś pasterstwo na tych terenach ma charakter raczej symboliczny, ale dzieki temu polany nie zarastają lasem, zaś ziemia nawożona przez owce bardzo przypadła do gustu masowo kwitnącym tu na wiosnę krokusom ( są to rośliny azotolubne ).
Jest ich całe masy, co daje efekt olbrzymiego, fioletowego dywanu. Dywanu, po którym rzecz jasna deptać nie wolno, acz można go fotografować do woli.

Jeśli masz problem z fotografowaniem to przyjeżdżając do Zakopanego zgłoś się na jednodniowe plenery lub weekendowe warsztaty fotograficzne.

Est/wZakopane.pl

Nr ogł.: 3194f8dc6ed1fabd

Zgłoś problem

Przetwarzanie żądania, proszę czekać...