Wschód słońca w Tatrach

Postanowiłem, że dzisiaj to ja powitam dzień. O 5.00 pojechałem na Salamandrę w Kościelisku i obserwowałem powolny i ciepły wschód słońca.
Wszędzie spokój, a z lasu dobiegał z początku cichy a później coraz głosniejszy śpiew budzących się ptaków.
Myślałem, że nic ciekawego rano nie zobaczę a jednak pomyliłbym się.
Dwie sprawy zwrociły moją uwagę:
1. Służby, które w nocy ciężko dla nas [...]

Copy Protected by Chetan's WP-CopyProtect.