Witaj, gość! [ Zaloguj się

 

Drapieżniki w Tatrach – czy będą strzelać do lisów?

  • Opublikowany: 9 października 2012 14:07

Opis

Drapieżniki żyjące w polskich Tatrach, takie jak niedźwiedź brunatny tudzież wilk, mogą na razie spać spokojnie jeśli idzie o odstrzał tychże przedstawicieli rasy, gorzej rzecz prezentuje się na dzień dzisiejszy z naszymi lisami. Lisów w Tatrach jest coraz więcej, rośnie więc obawa o bezpieczeństwo człowieczych mieszkańców na podhalańskiej ziemi. Rok temu, jesienną porą, media zaalarmowały, iż ów drapieżny ssak spowodował rozsianie wścieklizny w Tatrach. Lasy w pięciu gminach Podhala i Orawy zostały objęte kwarantanną przez służby sanitarne. Na tychże terenach działały cztery koła łowieckie. Każde z nich otrzymało polecenie dokonania odstrzału dwóch lisów. Las zostanie otworzony ponownie, gdy okaże się, iż zdiagnozowane zwierzęta są zdrowe. Zaś w przypadku choroby, postanowiono pojąć jeszcze bardziej radykalne środki.

W maju 2012 roku Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii zawiadomił, że na terenie województwa małopolskiego zostanie przeprowadzone ochronne szczepienie lisów wolno  żyjących przeciw wściekliźnie. Szczepienie lisów wykonuje się za pomocą przynęt zawierającą szczepionkę doustną, którą zrzuca się z samolotów.

Jak smakuje taka przynęta?

Otóż, jest to mieszanka mączki rybnej tłuszczu kokosowego, wosku i tetracykliny w kolorze szarozielonym. W jej wnętrzu umieszczona jest plastikowa kapsułka zawierająca wirus szczepionkowy z opisem zawartości. Zaleca się w okresie szczepień nie wchodzenie na teren lasu, zachowanie ostrożności w czasie pobytu na polach, terenach przyleśnych oraz w wąwozach i jarach. Najważniejsze, by nie dotykać i nie podnosić przynęty, nie mówiąc o jej rozłupywaniu. To nie my mamy się zaszczepić, lecz lis. Należy chronić nasze zwierzaki domowe.

Paradoks ze szczepieniem lisów polega na tym, że na skutek tejże praktyki rośnie w niekontrolowany sposób populacja tychże stworzeń. A im więcej ich jest w lasach, i co najgorsze – w miastach, tym gorzej dla lisów i ludzi. Tak więc szczepienia owych drapieżników, które winny poprawić los nas wszystkich, przyczyniają się do powstania innego problemu. Może on pociągnąć za sobą przymus strzelania do przedstawicieli owego gatunku.

A jak tu sobie wyobrazić szlaki tatrzańskie bez przebiegającego od czasu do czasu liska? Ów ssak jest właściwie wszystkożerny, niczym nie gardzi, nie jest nadmiernie wybredny. W skład jego jadłospisu wchodzą gryzonie, pisklęta, jaja ptaków gnieżdżących się na ziemi. Niestety, lis nie pogardzi także inwentarzem z ludzkich zagród, czym zepsuł sobie mocno opinie u ludzkiej rasy. Lubi owoce, np. jarzębinę. Potrafi najeść się także padliną. Od turystów nauczyły się wyłudzać wszelakiej maści smakołyki, nie zawsze podówczas zachowują kulturę bycia, ale no cóż, jak głód pogania to o konwenansach się zapomina. Lis jest uważany za kluczowy gatunek w funkcjonowaniu tatrzańskiej fauny. Rzecz jasna, panoszyć się po Tatrach nie może, ale żeby od razu strzelać do biedaka…?

E/wZakopane.pl

Nr ogł.: 770507413931ce69

Zgłoś problem

Przetwarzanie żądania, proszę czekać...
    makijaż ślubny warszawa
    Makijaż Warszawa - HD, fotograficzny, telewizyjny i natryskowy. Tel. +48607070022

    pracowniamakijazu.pl