Witaj, gość! [ Zaloguj się

 

Dolina Pańszczyca – urok Czerwonego Stawu

  • Opublikowany: 24 listopada 2011 13:07
  • Wygasa: Ogłoszenie wygasło

Opis

Dolina Pańszczyca zdobiąca Tatry Wysokie graniczy od wschodu z doliną Waksmundzką, od zachodu z Czarną Doliną Gąsienicową. Stanowi odgałęzienie Doliny Suchej Wody Gąsienicowej. Potok, który płynie dnem doliny, jak należy się spodziewać o tej samej nazwie, ma swój początek na wysokości 1600 metrów npm. i na pewnym odcinku płynie pod powierzchnią ziemi. Kiedyś Dolina Pańszczyca była własnością góralskiej rodziny Pańszczyków.

Jednym z uroków doliny jest Czerwony Staw Pańszczycki, głęboki na prawie metr. Gdy woda nieco opadnie jezioro dzieli się na dwa mniejsze stawy tudzież wogóle znika w nim woda. Ale dlaczego staw nosi intrygującą nazwę „czerwony”? Otóż kamienie leżące na dnie stawu i obok niego są zabarwione na kolor brunatno czerwony za sprawą sinicy, czyli gromady organizmów samożywotnych. Co ciekawe dawniej ów staw nazywano „Zielonym”. Ten niewielki staw w Dolinie Pańszczycy leży tuż powyżej zwartej granicy kosodrzewiny pod Żółtą Turnią. Po zachodniej stronie wznosi się Mała Kopka, zaś od wschodu pięknie prezentuje się masyw Koszystej. Po zachodniej i północnej stronie stawu przebiega żółty szlak z Hali Gąsienicowej przez Dolinę Pańszczyca na Przełęcz Krzyżne.

Na dole doliny można spotkać piękne okazy limb, zaś piętro wyżej, wśród rumowisk skalnych porasta kosodrzewina. W górnej części doliny znajduje się odwodnienie podziemne zasilające Wywierzysko Olczyskie, które z kolei znajduje się w Dolinie Olczyskiej u podnóży Skupniowego Upłazu. Jest to największe wywierzysko w całych plskich Tatrach. Źródło zasilane jest wodami z Doliny Pańszczycy, które przepływają podziemnymi kanałami poniżej koryta Suchej Wody Gąsienicowej. Niestety, ponad dziesięć lat temu wywierzysko zostało zdemolowane przez wandali.

Niegdyś Dolinę Pańszczycy wypełniała Hala Pańszczyca, była to hala pasterska, choć niestety mało urodzajna, bowiem dno Doliny Pańszczyca zawalone jest granitowymi głazami porośniętymi kosodrzewiną, górna zaś część doliny prawie w ogóle jest pozbawiona szaty roślinnej. W latach 60 ubiegłego wieku tereny hali zostały od górali wykupione . Obecnie owe tereny stanowią własność TPNu. Przynajmniej niedźwiedzie brunatne mają tu święty spokój, podobnie jak głuszce i świstaki, no chyba że spokój jest od czsu do czsu zakłócany przez mniej tudzież bardziej sfornych turystów.

Nr ogł.: 2944ece4196cebfa

Zgłoś problem

Przetwarzanie żądania, proszę czekać...