Wielka Majówka

Pierwsze dwa dni zapowiadaly sie bardzo obiecująco, jednak sobota i niedziela pod względem pogody to straszna klapa. W sobotę opady przeplatały się z przejaśnieniami, natomiast niedziela to już kompletnie deszczowy dzień. Widząc z domu jak od samych godzin rannych turyści opuszczają Zakopiec robiło się smutno. Natomiast największy ubaw mieli Ci co obserwowali korek Aleja 3 Maja i Kościuszki. Droga od skrzyżowania do dworca PKS to godzina jazdy.

Podsumowując turyści dopisali bardzo ale to bardzo. Korzystający z weekendu od środy nie mogą żałować, gorzej z tymi od piątku. Miejmy nadzieję, że zalapią się na następny ładniejszy weekend