Wici Tatrzańskie w Nowym Bystrym

Przedostatni raz spotkaliśmy się na Tatrzańskich Wiciach. Dzisiaj przyszedł czas na Nowe Bystre.
Program przewidywał:

„Osod w Nowem Bystrem” – Nowe Bystre (boisko sportowe obok remizy OSP)
13:30 – 14:00 Redyk, osod
14:00 – 14:30 Występ Zespołu „Mali Bystrzanie” i „Bystrzanie”
14:30 – 15:30 Występ zespołu „Zielony Jawor”
15:30 – 16:00 Występ zespołu „Regle” z Poronina
16:00 – 17:00 Występ zespołu „Siklawa”z Ratułowa
17:00 – 17:30 Zawody w piciu zyntycy
17:30 – 18:30 Występ kapeli „A Wiśta” z Łopusznej
18:30 – 19:30 Godzina z Agnieszką Rosnerówną i Edwardem Zawilińskim artystami Kabaretu „Loch Camelot”
z Krakowa
19:30 Zabawa przy muzyce zespołu „Górzanie”

Impreza rozpoczęła się punktualnie. Z niektórymi uczestnikami spotkałem sie poraz któryś z kolei. Znany nam z Siwej Polany Bzdyk Józef Kulawcok, który miał piękny okaz prawdziwka w butelce dzisiaj wystartował w konkursie wypicia cerpoka z zyntyca na czas. Wystartowała kilku zawodników. Pierwsz miejsce zajął miejscowy gazda Jasiek, drugie z Ratułowa a trzecie Bogdan z Marusyny. Józef Kulawcok wziął udział, ale jak powiedział inni niech wygrywają dzisiaj.

Przed konkursem wystąpili „Bystrzanie” miejscowy zespół regionalny a po konkursie miałem przyjemność wysłuchać koncertu zespołu „Siklawa” z Ratułowa.

Na sam Osod przybyło dość sporo osób. Niektórzy dość wcześnie postanowili zamroczyć swoją świadomość. Pojawił się również Harnaś Roku – Marcin Walkosz z Zębu. Posiedzieliśmy przy karczku i wodzie mineralnej – dość smaczne. Tym razem przyjechali z kolegą Sebastianem swoimi motorami. Jak sam powiedział nikt go oficjalnie nie zapraszał.