Tatry – w adidasach na OrlÄ… Perć

Godzina siedemnasta, Å›roda, centrum Zakopanego, z okien mojego domku  – bÅ‚yska i grzmi niemiÅ‚osiernie, leje jak z przysÅ‚owiowego cebra. Moi goÅ›cie, którzy odważyli siÄ™ wynająć u mnie kwatere, wÅ‚aÅ›ciwie caÅ‚y apartament, wybierajÄ…c siÄ™ przed godzinÄ… na Kasprowy Wierch stwierdzili patrzÄ…c na błękit nieba – „jakÄ… piÄ™knÄ… pogode ze sobÄ… przywieźliÅ›my”. Wole nie myÅ›leć co siÄ™ z nimi dzieje teraz na Kasprowym?!

TOPR ostrzega, że w górach nie istnieje coÅ› takiego, jak „bezpieczna pogoda”. Wystarczy, iż poleje i warunki zmieniajÄ… siÄ™ diametralnie. Górskie szlaki sÄ… mokre i Å›liskie. Orla Perć i szlak na Przełęcz pod ChÅ‚opkiem wciąż udekorowana caÅ‚ymi pÅ‚atami Å›niegu. Po północnej stronie Tatr należy nieźle uważać. Bardzo ważne sÄ… buty. Turystyczne, przystosowane do Å›liskich nawieszchni, kupione w sklepach specjalistycznych – adidasy sprawdzajÄ… siÄ™ ale na Krupówkach!

Jeśli pada deszcz omijamy szlaki, które prowadzą przez grań. Chodzi właśnie i przede wszystkim o Orlą Perć. Należy wyposażyć się chociażby w kijki czy czekan. Odpowiedni ekwipunek to podstawa! Odzienie nasze, które składa się głównie ze spodenek i podkoszólki zostawmy na Bora Bora. W górach bez czgoś ciepłego i nieprzemakalnego nie ruszamy się z kwatery.

Przez ostatnie tygodnie TOPR miał pełne ręce roboty z turystami zjeżdżającymi na tyłku z Perci lub czegoś podobnego, kalecząc także inne części ciała, niestety czasami dość dramatycznie. Adidasy, szpilki, laczki zostawmy na wynajętej kwaterze pod łóżkiem. Na nóżki spragnione przygody złóżmy obuwie turystyczne, bez względu na to,  jak mało zgrabnie i elegancko to wygląda!