Jak po nocy?

Witamy na Blogu Zakopca!
Dzisiaj zaczął się nowy rok i niestety nie dla wszystkich jest to pierwszy dzień szczęśliwości. Wczoraj jeszcze czy nawet dzisiaj w nocy strzelali sobie szampanami i fajerwerkami, a dzisiaj wstali z kacem nie tylko pijackim , ale i moralnym, z długami. A dzień 1.01.2008 to normalny dzień, u nas w Zakopanem sypie śnieg, jest dośc zimno. A jutro do pracy jak to się mówi szara rzeczywistość.

Bardzo lubię patrzeć jak co roku tłumy ludzi korki samochodów zmierzają dziarsko do Zakopca, a na drugi dzień ślamazarnie, znudzenie wleką się z powrotem na PKP/PKS lub powoli wyjeżdżają. I ciekawe nie widać radości, którą to mieli dzień wcześniej.
Co się stało?

Masz swoje zdanie na ten temat napisz na tym blogu.
pozdrawiam Zakopiec