Skoki Grand Prix
Właśnie ucichły okrzyki pod skocznią. Byliśmy pod skocznia i zauważyliśmy ciekawa rzecz. Ludzie woleli stać poza terenem skoczni. Trybuny u góry po prawej i lewej były prawie puste. Natomiast wokoło samej skoczni sie działo. Prezentował się nam policyjny śmigłowiec, obok panie z informacji pałaszowały pizzę i spotkałem znajomych i znajomego miśka.
Co do samych skoków to:
„Wolfgang Loitzl liderem po pierwszej serii drugiego konkursu w Zakopanem. Jako jedyny przekroczył granicę 130 metrów. jego rezultat to 131,5 metra. Za Austriakiem uplasował się jego rodak- Gregor Schlierenzauer (129,5m). Na trzeciej pozycji znalazł się Bjoern Einar Romoeren, który lądował na 126 metrze.
Do serii finałowej awansowali, podobnie jak w pierwszym konkursie, czterej Polacy. Skoki na 121,5 metra oddali Łukasz Rutkowski i Maciej Kot, co daje im miejsca odpowiednio dwunaste i czternaste (styl Maćka został gorzej oceniony). Marcin Bachleda i Adam Małysz zostali sklasyfikowani na początku trzeciej dziesiątki.
Aby awansować do finału trzeba było oddać skok na 116,5 metra. Mimo wyższego rozbiegu w porównaniu do pierwszego konkursu, skoki zawodników były krótsze. ”
Notka pochodzi z skokinarciarskie.pl
Kategorie: Imprezy.






















