Powódź odchodzi w zapomnienie
Informacje powodziowe z Zakopanego słabną, wydaję się że już nic nie zagraża. Wczoraj jeszcze żyliśmy wydarzeniami ze środy i czwartku. Miałem okazję rozmawiać dzisiaj z kilkoma mieszkańcami Gliczarowa Górnego na temat tej tragedii i chociaż wieś jest polożona dośc wysoko to deszcze dały znać także tutaj. Na samej górze Gliczarowa mieszka Pan Stanisław G, któremu zalało cała sale, która służy gościom za jadalnię. Poniżej też kilku mieszkańców pokazywało szkody jakie wyrządziła woda. jeden z naszych rozmowców Pan Ludwik powiedział, że woda jeszcze wróci. Trochę się wystraszyliśmy, kiedy jakieś 30 minut później zaczęło nieźle lać. Jednak to był tylko przejściowy deszcz.
Wracając postanowiłem zobaczyć koryto Bystrej, która kilka dni wczesniej zabrała gościa ze Śląska. Dzisiaj to już spokojny potok nie przypominający tego zabójczego sprzed kilku dni. W tej chwili z niego unosi się tylko mgiełka, z której wyłaniają się jak duchy spacerujący sobie spokojnie turyści.
Kategorie: Bez kategorii.






















